Remont mieszkania w kamienicy: przygotowanie podłoża i ścian
Remont mieszkania w kamienicy rządzi się swoimi prawami. Zanim położysz nową nawierzchnię, musisz zmierzyć się z tym, co zostawili poprzedni mieszkańcy i co przez dekady zrobiły z budynkiem wilgoć, osiadanie i kolejne warstwy farby. Pierwszy krok to dokładna ocena stanu podłoża. W mieszkaniach z ceglanymi stropami często pod deskami kryje się zasypka, gruz lub stare polepy, które kruszą się pod naciskiem. Jeśli podłoga ugina się pod stopą albo słychać charakterystyczny chrzęst, nie licz na to, że nowa warstwa wyrówna problem. Trzeba zdjąć deski, sprawdzić legary i zdecydować, czy da się je naprawić, czy trzeba wykonać nową wylewkę. W kamienicach z drewnianym stropem ciężka wylewka betonowa bywa złym pomysłem – obciążenie może przekroczyć nośność belek. Wtedy rozsądnym rozwiązaniem są lekkie podkłady lub systemy suche, które nie wymagają zalewania betonem.
Ściany w kamienicy to osobny temat. Tynki często są kruche, miejscami odparzone, a pod warstwą farby kryją się pęknięcia sięgające cegły. Zanim zaczniesz cokolwiek malować czy tapetować, sprawdź każdą ścianę opukując ją rękojeścią młotka. Głuchy odgłos oznacza, że tynk odchodzi od podłoża i trzeba go skuć, a ubytek uzupełnić zaprawą wapienną, a nie gipsową – wapno lepiej radzi sobie z wilgocią charakterystyczną dla starych murów. Pęknięcia oczyszcza się z kurzu, gruntuje i wypełnia elastyczną masą, żeby nie pękły ponownie przy minimalnych ruchach budynku. Jeśli planujesz położyć nową nawierzchnię bezpośrednio na starych deskach, warto wcześniej poczytać o tym, jak wybór podłogi na stary parkiet wpływa na sposób przygotowania podłoża i jakie systemy montażu sprawdzają się w takich warunkach. To pozwoli uniknąć sytuacji, w której nowa warstwa odspoi się po kilku miesiącach.
Kolejny etap to wyrównanie i gruntowanie. Wylewki samopoziomujące stosuje się tam, gdzie podłoże jest stabilne, ale ma drobne nierówności. W kamienicach różnice poziomów potrafią sięgać kilku centymetrów na kilku metrach, dlatego najpierw sprawdź poziomicą i łatą, gdzie odchyłki są największe. Gruntowanie to czynność, której nie wolno pomijać – odsłonięte, chłonne podłoże wciągnie wodę z zaprawy i osłabi jej wiązanie. Ściany przed malowaniem również gruntuje się, zwłaszcza jeśli są zagrzybione lub pokryte starymi klejami. Wilgoć w kamienicy to temat, którego nie da się zignorować. Jeżeli po odkuciu tynku czuć stęchliznę albo widać ciemne plamy, najpierw rozwiązuje się problem izolacji poziomej i wentylacji, a dopiero potem kładzie nowe warstwy wykończeniowe.
Na koniec kilka praktycznych uwag. Prace rozbiórkowe w kamienicy generują ogromną ilość pyłu, który osiada na klatce schodowej i w sąsiednich mieszkaniach – zabezpiecz drzwi folią i ustal z sąsiadami godziny hałaśliwych robót. Gruz i stare deski wynoś regularnie, bo składowany w mieszkaniu gruz obciąża strop i utrudnia poruszanie się. Jeżeli w budynku jest wspólnota, sprawdź, czy remont nie wymaga zgłoszenia lub pozwolenia, zwłaszcza gdy ingerujesz w strop albo instalacje. Dobre przygotowanie podłoża i ścian zajmuje więcej czasu niż samo układanie nowej nawierzchni, ale to właśnie ten etap decyduje o tym, czy efekt utrzyma się przez lata.